wtorek, 12 lipca 2016

Książeczki dla dzieci. Seria Akademia Mądrego Dziecka


Mój Piotruś ma pokaźną biblioteczkę (co się dziwić - po mamie kocha książki). Zacznę Wam ją pokazywać, po kawałku. Na pierwszy ogień pójdą ładne książeczki z tekstami pana Zbigniewa Dmitrocy. Seria nazywa się Akademia Mądrego Dziecka.

Lubię ją za parę rzeczy. Głównie za twarde strony, bo Piotrek ma 11 miesięcy i lubi sprawdzać wytrzymałość papieru :)

Poza tym ma bardzo czytelne, przyjemne ilustracje. Co do wierszyków to jest różnie, głowy nie urywają, to raczej szybkie łatwe rymy.

Największy ich plus to jednak nie rysunki czy tekst.
To dziury! Każda książeczka ma wycięte kształty. Głównie kółka, bo takiego kształtu są oczy czy koła pojazdów. Ale w "Kształty i kolory" mamy kwadraty, gwiazdki i trójkąty.

Piotruś uwielbia pokazywać na otwory, drapać po nich (szczególnie po tych, których otworki są coraz mniejsze i w zamkniętej książce tworzą się schodki), nauczył się też otwierać książki, łapiąc za krawędzie otworów. I oczywiście patrzenie przez nie też jest super!

Teraz czytanie tych książek jest dla niego oswajaniem się z językiem, spędzaniem czasu z mamą albo tatą, rozwijaniem koordynacji ręka-oko (przy przewracniu stron), uczeniem się nazw zwierząt i przedmiotów. Ale za jakiś czas zacznie rozumieć w pełni teksty, które sporo uczą (moim hitem jest "Gdzie świeci słoneczko" bo tam fajnie podana jest wiedza o kilku krajach i zwierzętach). Myślę, że jeszcze parę lat z nami będą.

Żałuję tylko, że nie dostanę już nigdzie "Świeci gwiazdka" i "Kto się tu ukrył", bo tam były inne kształty. No i świetnie wyglądałby komplet wszystkich 8 "tomików". Ale nakład wyczerpany, a nie ma dodruków. Szkoda. Szybko zamawiam jeszcze "Kto robi hu-hu" i "Zwierzęta i zwierzątka", żeby też mi nie zniknęły.


Poniżej zdjęcia każdej książeczki.



 Lamy to moje ulubione zwierzęta z tej książki :)


 Jak widać "Koła i kółka" nie powalają ani obrazkami, ani ciekawym tekstem. To najsłabsza część wg mnie.




 "Widzę Cię" ma najladniejsze obrazki. Proste, ale przyjemne.




Trochę przeraża mnie mina pana Magika





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz