środa, 20 lipca 2016

Krótkie i piękne - Khoa Le

 

       Dziś o mojej ulubionej ostatnio serii. To 6 książek dla dzieci, które napisała i zilustrowała pani Khoa Le. Nie widać tego na zdjęciach, ale wszystkie mają okładki 3D. Tworzy to bardzo ciekawy efekt, nie kiczowaty. Każda okładka przy poruszaniu nią w lewo i prawo się rusza :) Są dużego formatu - takie "kwadratowe A4". 

Ta rączka to Piotruś :) On też lubi te książeczki
       Książki są piękne. To ich najważniejsza cecha. Treść też mają bardzo baśniową i klimatyczną. Tekstu jest niewiele, więc nie nudzi, a język jest miły dla ucha. Mają po ok. 28-30 stron. 
Każdy tom poświęcony jest innemu tematowi. I tak:


Beksa jest o chłopcu, który płakał z byle powodu
Potarganiec jest o chłopcu, który się nie czesał
Szymek Brudas jest o chłopcu, który się nie mył
Słońce i Księżyc jest o siostrach, które próbowały dociec, która z nich jest ważniejsza
Miodunka jest o dziewczynce, która nie nosiła kapelusza
Księżniczka z Chmur jest o powstawaniu letnich deszczy

       Jak widać tematyka jest różna, ale bardzo prosta. Każda z nich kończy się szczęśliwie, ucząc, że zarówno Słońce jak i Księżyc są równie ważne (oraz, że w rodzeństwie nie chodzi o rywalizację), że nie należy płakać z błahych powodów, że dobrze jest się czesać, myć i nosić kapelusz w czasie słońca. Podoba mi się abstrakcyjność w tych książeczkach. Np. dziewczynka, która nie nosiła kapelusza, rozpuściła się na słońcu. Została po niej plama miodu, którą jej mama zebrała i uformowała Miodunkę na nowo. Lubię takie nietypowe książki. Mają swój wyjątkowy klimat.

       Pierwsze dwie kupiłam zaciekawiona w Biedronce. Potem, kiedy już wiedziałam, że chcę wszystkie, polowałam na nie w innych marketach (były w promocyjnych cenach m.in. w Carrefourze). Ostatnie dwie, których nie udało mi się dorwać stacjonarnie, zamówiłam przez internet. Za każdą płaciłam po 10-15 zł. 

Jeszcze kilka zdjęć na koniec, żeby pokazać Wam te śliczne ilustracje:

Zgadujcie tytuły :)

Szymek uciekający prze bakteriami, które "chcą się tylko zaprzyjaźnić" :)

Uważajcie na nisko latające ptactwo!

I te szczegóły...

Jak widać, tyły okładek też są śliczne
Piotruś już niesie mi jedną z nich do  czytania :)

Dziecko książkoholiczki w mini raju :)



2 komentarze: